kwidzyn

Dodano: 26.04.13

Nogowski: Kamień spadł mi z serca

-Po prostu wyskoczyłem, popatrzyłem i rzuciłem – mówi Adrian Nogowski, zdobywca bramki dającej kwidzynianom remis i dogrywkę w drugim meczu ¼ finału Mistrzostw Polski z TAURON Stalą Mielec.

-Czy zwycięstwo w Mielcu czuliście się pewniej w konfrontacji ze Stalą?

-Chyba zbyt pewnie podeszliśmy do tego meczu. To Stal stawiana była w roli faworyta przed tym ćwierćfinałem, ale po meczu w Mielcu poczuliśmy się jednak chyba zbyt pewnie. Przez to mieliśmy w tym meczu kilka sytuacji, dzięki którym mogliśmy odejść rywalom na 4-5 bramek, ale nie wykorzystaliśmy tego.

-Jak się grało przeciwko Stali?

-Jak widać po wyniku i czasie gry, grało się przede wszystkim bardzo długo. Był to naprawdę ciężki mecz, w którym odrobiliśmy straty z drugiej połowy. Choć początek drugiej części meczu był w naszym wykonaniu fajny, to później czegoś nam jednak zabrakło. Może trochę mocy, a może zabrakło nam „głowy”.

-Powiedz jak zdobyłeś bramkę dającą remis, bo to chyba wszystkich interesuje?

-Nie wiem. Wiedziałem, że jest mało czasu, do końca zostało kilka sekund, więc musiałem rzucić. Gdybym nie trafił do końca pozostawały 2 sekundy i nie byłoby już czasu na walkę. Po prostu wyskoczyłem, popatrzyłem i rzuciłem.

-Po zdobytej bramce pojawiła się euforia?

-Powiem szczerze, że w tym momencie bardziej niż euforię poczułem ulgę - jakby kamień spadł mi z serca.

-W dogrywce jednak początkowo nam nie szło, to goście mieli przewagę i dopiero rzuty Roberta Orzechowskiego pozwoliły nam wrócić do gry.

-Tak, szczególnie widać to było w pierwszej połowie dogrywki, gdzie rywale odeszli nam na dwie bramki, a my mimo kilka sytuacji stuprocentowych nie potrafiliśmy tego wykorzystać. W końcu jednak potrafiliśmy odwrócić sytuację, a Robert pokazał swój kunszt i charakter, za co pewnie będziemy mu dziękować w szatni.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Peret: Martwi mnie nasza postawa

Sobotni pojedynek Wybrzeża z MMTS podsumowuje Michał Peret, obrotowy kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kostrzewa: Prowadzimy na razie 1:0

Damian Kostrzewa z Wybrzeża Gdańsk podsumowuje pierwszy mecz rywalizacji o ...

Czytaj więcej

Aktualności

Mroczkowski: Nadal jesteśmy w grze

Trener MMTS Kwidzyn podsumowuje wyjazdową przegraną kwidzynian z Wybrzeżem ...

Czytaj więcej

Aktualności

MMTS przegrywa w Gdańsku 7 bramkami

Pierwsze starcie rywalizacji o „Dziką kartę” czyli miejsce w ćwierćfinale ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube