kwidzyn

Dodano: 23.03.14

Kiepulski: To był dla nas mecz sezonu

Jednym z bohaterów zwycięskiego spotkania z Zagłębiem Lubin był bramkarz kwidzyńskiego zespołu: Paweł Kiepulski. Jego udane interwencje, szczególnie w drugiej połowie, pozwoliły na wypracowanie bezpiecznej przewagi nad rywalami, a w konsekwencji komplet punktów tym spotkaniu.

-Wszyscy mieliśmy świadomość tego, że jest to dla nas bardzo ważny mecz. Trener przyznał jednak, że próbował was przekonać do tego, aby nie traktować tego spotkania w takich kategoriach. Mieliście podejść do niego jak do każdego innego spotkania. Udało się?

-Mieliśmy podejść do tego meczu na luzie. Wiadomo jednak, że jesteśmy młodym zespołem i gdzieś w głowach nam siedziało, że w pewnym sensie jest to dla nas mecz sezonu. Zwycięzca tego pojedynku zapewniał sobie przecież spokojny byt w Superlidze. W ostatniej kolejce rundy zasadniczej czekał nas jeszcze mecz z Płockiem, a Zagłębie grało u siebie z Głogowem, więc to lubinianie mieli łatwiejszego rywala.

Na pewno początek meczu z Zagłębiem był w naszym wykonaniu trochę słabszy. Gdzieś w głowach siedziało nam chyba, że musimy to spotkanie wygrać i rywal zaczął nam odjeżdżać na 3-4 bramki. W drugiej połowie jednak otrząsnęliśmy się i rozstrzygnęliśmy to spotkanie na swoją korzyść.

-W wyniku kontuzji Krzyśka Szczeciny, zostałeś jedynym bramkarzem MMTS Kwidzyn. Choć na ławce miałeś tym razem zmiennika w postaci Marcina Kochańskiego, to jednak rozegrałeś całe spotkanie walnie przyczyniając się do zwycięstwa.

-Początek sezonu miałem trochę słabszy i ciężko było mi się zrozumieć z chłopakami. Teraz wszystko zaczyna grać. Muszę jednak powiedzieć, że brakuje mi Krzyśka, takiego wsparcia podczas meczu. Fajnie, że był obecny na meczu i w przerwie udało nam się trochę porozmawiać. Na pewno jednak brakuje go w zespole, bo fajnie się uzupełniamy.

-Kibice zobaczyli też Pawła Kiepulskiego pełnego ekspresji, bo chwilami mało nie rozniosłeś swojej bramki.

-To jestem właśnie ja i tego brakowało mi we wcześniejszych meczach. Tak grałem w zeszłym sezonie, a także wcześniej. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej.

-Przed nami teraz spotkania z czołową dwójka Superligi – ligowe spotkanie z Orlen Wisłą Płocki oraz pojedynek play-off z Vive Targi Kielce. Wiele osób podkreśla jednak, że lubimy i potrafimy grać z faworytami.

-Na razie potrafimy tak grać tylko u siebie. Na wyjeździe wychodzi nam to już trochę gorzej. Choć cieszymy się z tego, że jesteśmy w czołowej ósemce, to nie spoczywamy na laurach. Sezon jeszcze nadal trwa, a potem czekają nas przecież play-offy z Kielcami. Wszyscy znamy siłę Vive, jednak zobaczymy jak będzie to wyglądało na boisku. W najgorszym razie czeka nas walka o V miejsce.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Strząbała nowym trenerem MMTS

Tomasz Strząbała został nowym szkoleniowcem MMTS Kwidzyn. Choć zainteresowanie pracą ...

Czytaj więcej

Aktualności

„Dzika karta” dla Gdańska – MMTS przegrywa po ...

Jeszcze minutę przed końcem kibice MMTS wierzyli w cud. Po fantastycznej serii bramek ...

Czytaj więcej

Aktualności

Peret: Martwi mnie nasza postawa

Sobotni pojedynek Wybrzeża z MMTS podsumowuje Michał Peret, obrotowy kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kostrzewa: Prowadzimy na razie 1:0

Damian Kostrzewa z Wybrzeża Gdańsk podsumowuje pierwszy mecz rywalizacji o ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube