kwidzyn

Dodano: 13.05.15

Rosiak: Nie mamy nic do stracenia

-Przegraliśmy to spotkanie głową, bo na pewno nie byliśmy słabsi – mówi Przemek Rosiak. Rozgrywający MMTS Kwidzyn podkreśla, że plan na to spotkanie był zupełnie inny.

-Wydawało się, że Zabrze nie prezentuje jakieś wielkiej gry, że nie jest to ten sam zespół z rundy zasadniczej, który był jednym z głównych faworytów ligi. Dlaczego zatem ponownie nie udało się go pokonać?

-Do 45 minuty mecz układał się w miarę po naszej myśli. Później jednak głupie błędy z naszej strony spowodowały, że Zabrze wyszło na prowadzenie. Chcieliśmy to szybko odrobić, a to spowodowało kolejne nasze błędy i mecz skończył się jak się skończył.

Osobiście czuję bardzo duży niedosyt, bo uważam, że nie byliśmy drużyną słabszą od Zabrza. Nie wiem jednak dlaczego przegraliśmy. Może znowu wychodzi nasz brak doświadczenia. Na pewno przegraliśmy to spotkanie głową, bo na pewno nie byliśmy słabsi w tym meczu. Słabo zagraliśmy też w obronie. Bardzo, bardzo szkoda. Oczywiście można powiedzieć, że jest to dopiero pierwsza połowa tego dwumeczu, ale spotkanie u siebie chcieliśmy wygrać.

-Uda się pokonać zabrzan na ich terenie?

-Myślę, że jak najbardziej, jesteśmy w stanie pokonać Zabrze. Musimy jednak lepiej zagrać w obronie. Tomczak rzucił nam 12 bramek, w tym 5 z karnych. Zaprocentowało tu doświadczenie tego zespołu. Niby Zabrze jest osłabione, ale i tak są zawodnicy, którzy potrafią wziąć na siebie ciężar rozgrywania. Ich gra jest poukładana, a zawodnicy wiedza co mają robić na boisku. Myślę więc, że Górnik nie jest aż tak osłabiony jak o tym się mówi. Kuleje u nich trochę obrona, ale w ataku grają ci sami zawodnicy którzy grali już wcześniej, no może oprócz Kubisztala. Myślę, że gdyby w Górniku grał Kubisztal to zespół ten grałby teraz o brąz, a nie o V miejsce.

My nie mamy jednak nic do stracenia. Musimy tam pojechać, powalczyć i tyle. Wydaje mi się, że Zabrze jest jak najbardziej do ogrania.

-Ciężko jest się zmobilizować na te mecze po 3-tygodniowej przerwie w rozgrywkach ligowych?

-Nie ma wyjścia, trzeba się zmobilizować. Gramy nie tylko dla przyjemności, ale bierzemy też za to pieniądze. Na mecze przychodzą kibice i nie można teraz odpuścić sobie sezonu. Nie po to pracuje się przez cały sezon, aby zakończyć go w jakimś brzydkim stylu. Wychodzimy i walczymy. W sobotę bardzo chcieliśmy wygrać, ale niestety się nie udało. Szkoda, bo był na to zupełnie inny plan.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Strząbała nowym trenerem MMTS

Tomasz Strząbała został nowym szkoleniowcem MMTS Kwidzyn. Choć zainteresowanie pracą ...

Czytaj więcej

Aktualności

„Dzika karta” dla Gdańska – MMTS przegrywa po ...

Jeszcze minutę przed końcem kibice MMTS wierzyli w cud. Po fantastycznej serii bramek ...

Czytaj więcej

Aktualności

Peret: Martwi mnie nasza postawa

Sobotni pojedynek Wybrzeża z MMTS podsumowuje Michał Peret, obrotowy kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kostrzewa: Prowadzimy na razie 1:0

Damian Kostrzewa z Wybrzeża Gdańsk podsumowuje pierwszy mecz rywalizacji o ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube