kwidzyn

Dodano: 1.03.13

Czerwona kartka pokrzyżowała nam szyki

Po porażce z Puławami rozmawiamy z Sebastianem Suchowiczem, dla którego mecz z Azotami był według statystyk 500 spotkaniem rozegranym w ekstraklasie i 222 meczem w barwach MMTS Kwidzyn.

-Mecz zakończył się dla nas niepomyślnie, ale do końca było to wyrównane spotkanie i chyba obie drużyny kosztowało wiele sił.

-Przebieg spotkania był bardzo wyrównany. Na początku my odskoczyliśmy drużynie z Puław, a później jakoś to się dziwnie odwróciło i zaczęliśmy przegrywać dwoma bramkami. Ostatecznie do przerwy skończyło się jedną. Później staraliśmy się zrobić co mogliśmy, ale grając w czterech rozgrywających, a praktycznie w trzech bo Tolek w 38 minucie dostał czerwoną kartkę, niestety nie mieliśmy „tyłu”. Nasz „tył” po prostu nie miał siły. Nie jest bowiem możliwe, aby grając w takim składzie uciągnąć pełne 60 minut, podczas gdy rywale wymieniają do obrony praktycznie cały tył.

-Wychodzi więc na to, że czerwona kartka dla Tolka Łangowskiego mocno skomplikowała naszą grę.

-Na pewno. Potem zwyczajnie brakowało nam już sił i nie było kim grać - tak bym to nawet brzydko określił. Nasz skład jest niestety obecnie uszczuplony o czterech rozgrywających. Zawody bardzo wyrównane, a my zostawiliśmy na parkiecie sporo sił i nie można powiedzieć, że przeszliśmy obok meczu. Staraliśmy się jak mogliśmy, jednak później nie mogliśmy się już przebić. Zostawiając Daszka czy kogoś innego na prawym rozegraniu, bo Kamil nie miał już tej masy przerobowej, to jednak nie to. Trochę to dziwnie nawet wyglądało jak Daszek (182 cm wzrostu) podszedł do wysokiego Kusa (2 m wzrostu).

-Porażka z Azotami mocno komplikuje naszą sytuację w tabeli?

-Myślę, że tak, bo była szansa na to, aby powalczyć o wyższą lokatę. Wygrywając z Puławami, a następnie u siebie z Głogowem, jechalibyśmy do Mielca, gdzie sprawa wyniku byłaby otwarta. Zwycięstwo z Azotami mogło więc nam otworzyć drogę nawet do trzeciego miejsca w sezonie zasadniczym.

-Już w niedzielę czeka nas jednak kolejne spotkanie z wspomnianym już Chrobrym Głogów. Choć wydaje się, że jest to dużo słabszy przeciwnik to na pewno nie można zlekceważyć tej drużyny i pozwolić sobie na kolejną stratę punktów.

-Zespół z Zabrza cały czas depcze nam po piętach w ligowej tabeli, więc nie możemy już sobie pozwolić na żadne porażki. Musimy się szybko zregenerować, skupić i podejść do tego meczu jak najbardziej skoncentrowani, aby go wygrać.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

Strząbała nowym trenerem MMTS

Tomasz Strząbała został nowym szkoleniowcem MMTS Kwidzyn. Choć zainteresowanie pracą ...

Czytaj więcej

Aktualności

„Dzika karta” dla Gdańska – MMTS przegrywa po ...

Jeszcze minutę przed końcem kibice MMTS wierzyli w cud. Po fantastycznej serii bramek ...

Czytaj więcej

Aktualności

Peret: Martwi mnie nasza postawa

Sobotni pojedynek Wybrzeża z MMTS podsumowuje Michał Peret, obrotowy kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kostrzewa: Prowadzimy na razie 1:0

Damian Kostrzewa z Wybrzeża Gdańsk podsumowuje pierwszy mecz rywalizacji o ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube