kwidzyn

Dodano: 7.02.18

MMTS przegrywa z Chrobrym - komentarze po meczu

Ligowe starcie MMTS z Chrobrym zakończyło się porażką zespołu z Kwidzyna. Sobotnie spotkanie skomentowali trenerzy (Jarosław Cieślikowski oraz Maciej Mroczkowski) oraz zawodnicy (Tomasz Klinger i Michał Peret) obu zespołów.

Jarosław Cieślikowski
trener Chrobrego Głogów

Chrobry Cieślikowski

Cieszy dobry wynik, zwycięstwo na trudnym kwidzyńskim terenie i mecz „za 8 pkt” rozstrzygnięty na naszą korzyść. Dzięki temu jesteśmy dalej w grze, mamy szanse na III miejsce w grupie i będziemy do tego dążyć z całych sił. Dzisiaj zrobiliśmy ku temu bardzo ważny krok. Trzeba przyznać, że mecz ten mógł zadecydować o tym, że Kwidzyn mógł być już prawie pewny III miejsca w grupie, a tak będziemy walczyć dalej. Mamy jeszcze u siebie zaległy mecz z Zabrzem i nie stoimy na straconej pozycji. Potem mamy Legionowo, Szczecin i myślę, że rywalizacja o trzecią lokatę będzie między nami trwała do samego końca. W meczu na pewno zaskoczyła mnie duża liczba kar, bo mimo wszystko zawodnicy szanowali się na boisku. Choć grali ostro to nie było takich sytuacji, w których sędziowie mogliby tak rozdawać 2-minutowe kary. O naszym zwycięstwie zadecydowała natomiast minimalna przewaga naszego zespołu jeśli chodzi o konsekwencje i organizację gry. Te 3 błędy mniej, spokojnie rozegrane gdzieś w końcówce, dały nam zwycięstwo.
Ważny moment tego meczu to sytuacja, w której z powodu kar graliśmy tylko czterema zawodnikami. Mieliśmy wcześniej przewagę, ale straciliśmy ją właśnie w tym momencie, co mogło dać dużego kopa drużynie przeciwnej. Kwidzyn mógł poczuć swoją szansę i tego się trochę bałem. Opanowaliśmy jednak sytuację, zdołaliśmy jeszcze odskoczyć na 2 bramki i pilnowaliśmy tego do końca meczu.


Maciej Mroczkowski
trener MMTS Kwidzyn

Chrobry Mroczkowski

Zagraliśmy słabo. Na pewno obrona nie funkcjonowała tak jak to sobie zakładaliśmy. W końcówce straciliśmy też Przemka Rosiaka i musieliśmy asekurować się Damianem Przytułą czy też Kelianem Janikowskim. W ataku też zagraliśmy zbytnio nerwowo i bojaźliwie. Wydaje mi się, że pierwszy atak naszego zespołu nie był na 100 procent i Głogów mógł nas sobie ustawić. Mocno stanęli jeden na jeden i ciężko było nam się przebić. Do tego nasza skuteczność w pierwszej połowie też pozostawała wiele do życzenia. Mieliśmy 5-6 stuprocentowych sytuacji, w których powinniśmy skończyć akcje, ale nie rzucaliśmy bramek. Do tego dochodzi też nasza nerwowość w ataku, w kontrze. Nie wiem z czego to wynikało. Być może za bardzo chcieliśmy ten mecz wygrać, a może nie byliśmy na tyle mocno skoncentrowani i liczyliśmy, że mecz sam się wygra. Na pewno musimy porozmawiać z zespołem i wyciągnąć wnioski, bo szkoda roboty chłopaków, którzy ciężko pracują na treningach. Głogów był spokojnie do ogrania. Należą im się jednak gratulacje, bo wygrali ten mecz. Oni zagrali dobrze, a my już nie do końca. Wydaje mi się, że nasza koncentracja nie była na tym poziomie, na którym być powinna. Nie wiem dlaczego. Czy zlekceważyliśmy zespół czy może ciążyła na nas presja zwycięstwa? Wydaje mi się, że nie. Chłopacy grali już o większe stawki i powinniśmy sobie z tym poradzić. Szkoda, bo mogliśmy przedłużyć sobie nadzieje na walkę o II miejsce w grupie, a teraz trzeba będzie się skupić na obronie trzeciej lokaty.


Tomasz Klinger
rozgrywający Chrobrego Głogów

Chrobry Klinger


Wszyscy wiedzieliśmy jak ważny jest to mecz i być może właśnie to powodowało, że zarówno my jak i Kwidzyn popełnialiśmy na boisku bardzo dużo błędów. Chyba za bardzo zdawaliśmy sobie sprawę z rangi tego spotkania, a czasami gra wygląda lepiej gdy nieco uspokoi się głowę i podejdzie do meczu trochę luźniej.
Przed meczem oglądaliśmy wideo z meczu MMTS i wiedzieliśmy, że „dwójki” bardzo mocno podwyższają pod rozgrywających. Tutaj była więc szansa dla szybkich zawodników. Może nieco mniejszych, ale bardziej dynamicznych. My też nie mamy zbyt wysokiego zespołu, ale bardzo dobrze pracujemy na nogach i w tym szukaliśmy swojej szansy. Dzięki temu udawało się nam rzucać kolejne bramki. Myślę, że kluczowa dla całego spotkania była sytuacja w pierwszej połowie, gdy wyszliśmy na 3-4 bramkowe prowadzenie. Nadal przytrafiały nam się błędy, ale w grze był już wyczuwalny pewien spokój. Wszyscy pozytywnie motywowali się do gry. W pierwszej połowie nie goniliśmy też aż tak mocno piłki, nie szukaliśmy na siłę kontr. Staraliśmy się trochę odpocząć, bo także nie mamy zbyt wielu zmienników w naszej kadrze. Myślę, że ten nasz spokój, to zrównoważenie w grze, ostatecznie dało nam zwycięstwo.


Michał Peret
obrotowy MMTS Kwidzyn

Chrobry Peret


W pierwszej połowie popełniliśmy chyba 9 błędów technicznych. Nie graliśmy niestety tego co zakładaliśmy sobie przed meczem i wynik nam odjechał. W drugiej połowie to był już heroizm z naszej strony, serce, walka i było bardzo blisko, aby szala zwycięstwa przechyliła się na naszą stronę. Chrobry nas jednak wypunktował. Nie będę szukał tu głupich tłumaczeń, bo mamy taki zespół jaki mamy i w takim składzie walczymy o punkty. Byliśmy po prostu słabsi i tyle. Błędy popełniał jednak każdy z nas. Trudno mieć pretensje do młodego Damiana Przytuły, który dał się parę razy ograć w obronie, ale w decydujących momentach to my bierzemy ciężar gry na siebie i odpowiadamy za podejmowane decyzje. Jak było widać w ostatnim kwadransie mieliśmy Chrobrego na widelcu i tylko nasze głupie straty powodowały, że Głogów zdobywał łatwe bramki.
Mimo wszystko jestem jednak przekonany, że to MMTS zajmie ostatecznie III miejsce w grupie. To chyba trochę takie żarty kibiców, że był to mecz o III miejsce. Nie wydaje mi się, żeby tak było. Sezon jest jeszcze długi, a my mamy jeszcze u siebie trzy mecze. Skupiamy się więc na dalszej części sezonu i nie patrzymy na Głogów tylko na siebie. Na pewno w każdym kolejnym meczu będziemy chcieli zgarnąć komplet punktów, żeby zakończyć rundę zasadniczą na III miejscu. W sobotę czeka nas mecz ze Stalą Mielec, więc będziemy mieli znakomitą okazję do rehabilitacji.

PRZECZYTAJ JESZCZE:

Aktualności

„Dzika karta” dla Gdańska – MMTS przegrywa po ...

Jeszcze minutę przed końcem kibice MMTS wierzyli w cud. Po fantastycznej serii bramek ...

Czytaj więcej

Aktualności

Peret: Martwi mnie nasza postawa

Sobotni pojedynek Wybrzeża z MMTS podsumowuje Michał Peret, obrotowy kwidzyńskiego ...

Czytaj więcej

Aktualności

Kostrzewa: Prowadzimy na razie 1:0

Damian Kostrzewa z Wybrzeża Gdańsk podsumowuje pierwszy mecz rywalizacji o ...

Czytaj więcej

Aktualności

Mroczkowski: Nadal jesteśmy w grze

Trener MMTS Kwidzyn podsumowuje wyjazdową przegraną kwidzynian z Wybrzeżem ...

Czytaj więcej

SPONSORZY

AKTUALNOŚCI

Klub
Lifestyle
Superliga
 

KLUB

Władze
Hale
Kontakt
 

MEDIA

Facebook
Instagram
Twitter
Youtube